Życie to nie przypadek i wszystko dzieje się z jakiegoś powodu.



Życie jest nieprzewidywalne i sama niejednokrotnie się już o tym przekonałam. Często jedna rzecz, jeden gest, jedna mogłoby się wydawać nic nie znacząca decyzja podjęta przypadkiem lub jeden spontaniczny pomysł na który wpadłaś o 2 w nocy może przyczynić się i pociągnąć za sobą jakże zaskakujące i zarazem miłe konsekwencje. 😃 Nie raz już tego doświadczyłam i również tym razem tak było! 😃 O co chodzi? To może zacznijmy od początku... Za górami, za lasami żyła sobie... Oj to nie ta bajka, żartowałam! 😄😂 Pewnej ciemnej i gwiaździstej nocy leżąc w łóżku i przeglądając czeluście Internetu dostałam powiadomienie o nowym filmiku dodanym na kanale Pana Maciej Maniewski - chyba najbardziej znanego fryzjera w Polsce. Z szybkością błyskawicy włączyłam filmik bo bardzo lubiłam oglądać metamorfozy Pana Maćka oraz słuchać różnych ciekawostek na temat prawidłowej pielęgnacji naszych włosów. Po obejrzeniu kilku filmików w jednym z nich usłyszałam o konkursie, który jest organizowany na instagramie i z ciekawości pomyślałam, że wejdę sprawdzę czego dotyczy. Być może jakieś fajne kosmetyki będzie można wygrać albo coś takiego. Myliłam się. W konkursie można było wygrać metamorfozę z pod ręki samego Macieja Maniewskiego! 😃 Ale, ale, nie dla siebie a dla kobiety myślę, że szczególnej dla każdego z nas czyli dla swojej Mamy. 😊😍 Wystarczyło w komentarzu odpowiedzieć na pytanie ''Dlaczego to właśnie Twoja Mama powinna wygrać metamorfozę?''. Ekstra! Wezmę udział ale nie dziś bo już chce mi się spać - pomyślałam. Już miałam odkładać telefon, gdy w następnej chwili pomyślałam sobie jeszcze jedno, że jeśli nie dziś to jutro na pewno zapomnę a zostało tylko 2 dni do zakończenia konkursu. A więc podparłam powieki na zapałkach 😄, otworzyłam notatnik i zaczęłam pisać. Po kilkunastu minutach miałam gotowy tekst prosto z głowy i z serca, który wylądował w postaci komentarza pod zdjęciem Pana Maćka. Nie liczyłam na to, że wygram i kompletnie zapomniałam o tym na tydzień, nikomu nawet o tym nie mówiąc... Pewnego ranka leżąc jeszcze w łóżku, czytając książkę i właściwie zerkając już na zegarek z zamiarem wstawania zauważam powiadomienia z instagrama. Klikam, czytam i oczom nie wierzę. W wiadomości prywatnej i pod moim komentarzem dostaje gratulacje z powodu wygranej! Proszą o kontakt w celu zaproszenia mojej Mamy na metamorfozę! 😃 Byłam w szoku! Z ogromnym uśmiechem na ustach mówię do Mamy, że mam dla niej niespodziankę i pokazuje jej wiadomość od Pana Maćka i po chwili tłumaczę o co chodzi. Mama była w jeszcze większym szoku niż ja i z tego wszystkiego aż się wzruszyła. 😊😍 Po kilku nieudanych próbach zsynchronizowania naszych kalendarzy w końcu w ten poniedziałek udało się zrealizować wygraną! 😃 Po dotarciu na miejsce przywitaliśmy się i Mama usłyszała od Pana Maćka propozycję metamorfozy z zapytaniem czy się zgadza. Bez wahania zaakceptowała propozycję iii... się zaczęło! Poprawki, powtórki, zdjęcia i nagrania. Nie pisałam wcześniej ale cała metamorfoza była nagrywana i będzie niebawem dostępna na Youtube! 😃 Całość trwała około 5 godzin ale jestem wdzięczna, że mogłam wszystko obserwować z tak zwanego backstagu i zobaczyć jak to wygląda od środka, przekonałam się, że nie jest to takie proste jak się wydaje oglądając filmik na Youtube. 😃 A cała ekipa i sam Pan Maciej byli po prostu cudowni! 😍😁❤ Dziękuję Panu Maćkowi za wspaniały prezent i jestem mega szczęśliwa, że mogłam ja i moja Mama przeżyć ekstra przygodę! 😊😃 Efekt końcowy widzicie poniżej na zdjęciu a całą metamorfozę będziecie mogli obejrzeć już niedługo na Youtube, wstawię tutaj link do nagrania, gdy tylko się pojawi, obserwujcie stronę! 😃 I oto z niewinnego komentarza zrodziła się fajna przygoda, którą zapamiętam na długo. Mocno wierzę w to, że życie to nie przypadek i wszystko dzieje się z jakiegoś powodu. Czasem nam wydaje się, że coś nie ma znaczenia albo wręcz wkurzamy i denerwujemy się na coś co nie idzie po naszej myśli ale wierzę w to, że nawet to co dla nas niekorzystne dziś, jutro może okazać się czymś zupełnie innym lub w skutek tego może wydarzyć się coś znacznie lepszego. Właśnie na takich przypadkach i dzięki temu, że pisze o tym tutaj uświadamiam sobie jak dużo mi to daje i jak wiele się uczę i to na swoim własnym życiu. Jak wiele uczę się cierpliwości i dostrzegania czegoś więcej, patrzenia głębiej i dalej, aby widzieć to co czasem niedostrzegalne na pierwszy rzut oka, to co czasem niewidoczne dla oczu.

A tymczasem życzę Wam miłego piątkowego wieczoru! 😊 Pozdrawiam i ściskam cieplutko 😊😃

O Mnie

Jestem marzycielką. Marzycielką, która kocha realizować swoje marzenia. Moją pasją są podróże, poznawanie nowych ludzi oraz biznes, którym się zajmuję. Kocham to co robię bo dzięki temu moje życie diametralnie się zmieniło, świat stanął dla mnie otworem i pokazał mi, że aby dokonywać rzeczy niemożliwych wcale nie trzeba być idealnym. Jestem kobietą, która pomimo swojej niepełnosprawności nigdy się nie poddaje i zawsze walczy do końca o to co jest dla niej ważne.

 

Czytaj więcej

 

© 2019 by Karolina Bednarczyk. Proudly created with Wix.com

Zapisz się na moją listę mailingową!
  • White Facebook Icon
  • YouTube - Biały Krąg