Autoportet czyli fotografia inspirowana Fridą Kahlo


Hej hej!

Pierwsza sesja na studiach już praktycznie za mną i cieszę się, że będę miała trochę wolnego. Mała przerwa od wielogodzinnego siedzenia przy komputerze zdecydowanie się przyda.

Chciałam Wam jednak opowiedzieć o ciekawym projekcie, który realizowałam w ramach zajęć z fotografii na studiach. W ramach zaliczenia semestru mieliśmy wykonać swój autoportret. Niby proste bo kto nie ma swojego selfie w telefonie, prawda? Ale to nie miało być zwykłe zdjęcie. Fotografia miała pokazywać nas samych takich jakimi jesteśmy, miała pokazywać jakąś naszą twarz, coś co chcemy przekazać widzowi poprzez emocje, ukazanie nas w sposób nieszablonowy, zaskakujący, nawet szokujący, w sposób, który zatrzyma widza przy tej fotografii na dłużej. Na początku nie miałam kompletnie pomysłu na to zdjęcie, jednak po rozmowie z moim wykładowcą, który zobaczył w jaki sposób pracuje i wykonuje zadania na studia polecił mi obejrzeć film pt. ''Frida''. Opowiada on o słynnej malarce Fridzie Kahlo, która doznała urazu kręgosłupa w wypadku komunikacyjnym przez co większość życia spędziła leżąc w łóżku i to właśnie w ten sposób, w łóżku malowała swoje dzieła. Obejrzałam film i w mojej głowie narodził się pomysł na fotografie, którą widzicie. Długo zastanawiałam się czy w ogóle ją opublikować ale wywołała ona duże emocje u mojego wykładowcy, sama nie spodziewałam się aż tak pozytywnej reakcji, byłam nią wręcz zaskoczona dlatego postanowiłam podzielić się nią także z Wami.

To zdjęcie przedstawia mnie i sposób w jaki na codzień pracuje, rysuje, wykonuje projekty a także do Was pisze. Znacie mnie jako uśmiechniętą dziewczynę na wózku dla której (prawie) nie ma ograniczeń a ta fotografia pokazuje mnie z zupełnie innej strony, ze strony osoby, która jest mocno ograniczona fizycznie, na tyle mocno, że pracuje i wykonuje wszystkie rzeczy przy komputerze w pozycji leżącej bo tylko w ten sposób może. To moja codzienność. Zdjęcie jest inspirowane fotografią Fridy do którego link podaje poniżej, stąd też kwiaty we włosach, warkocz, makijaż, czerwone usta. Link: https://i1.wp.com/.../wp.../uploads/2018/07/frida23.jpg... . Ale to wszystko to także sposób pokazania przez -oryginalnie Fridę - i ostatecznie przeze mnie, że nawet będąc osobą niepełnosprawną leżącą w łóżku można o siebie dbać i dobrze wyglądać. Frida nawet leżąc w łóżku chciała ładnie wyglądać, dbała o to i przywiązywała do tego uwagę. Wiem, że większości dziewczyn czy ogólnie osób niepełnosprawnych nie muszę tego mówić i ich o tym uświadamiać bo jest to dla nich naturalne, tak jak dla mnie. Jestem kobietą i jak każda z nas chcę wyglądać jak najlepiej. Jednakże są osoby niepełnosprawne, które twierdzą, że nie widzą takiej potrzeby skoro i tak siedzą w domu. A także - nawet w dzisiejszych czasach - są takie osoby, które są zdziwione tym, że ktoś taki jak ja chce się umalować, pójść do fryzjera czy po prostu dobrze wyglądać. To przez stereotyp z którym osoba niepełnosprawna kojarzy się z osobą trochę zaniedbaną, nieumalowaną, często w dresach. Sama wielokrotnie słyszałam, oczywiście bardzo miłe, aczkolwiek lekko zdziwione a zarazem pełne podziwu słowa w stylu ''Ojej jak Ty ładnie wyglądasz, zawsze taka zadbana, umalowana, że Ci się tak chce''. Nie mówię, że to źle, że ktoś tak mówi bo miło jest słuchać komplementów ale niech nie będzie to coś dziwnego! Bo kurczę... jak każda normalna kobieta chcę wyglądać dobrze, nie ważne czy leżę w łóżku czy jeżdżę na wózku chcę się podobać sobie i innym! To dla mnie naturalne i tym zdjęciem chcę to także przekazać widzowi. Chcę tą fotografią także przekazać, że nie ma rzeczy niemożliwych i jeśli się chce to można na prawdę dużo. Nawet będąc dziewczyną, która ma sprawnych kilka palców można pracować, studiować i robić jeszcze mnóstwo innych rzeczy! Da się jeśli tylko się chce!

Takiej mnie jeszcze nie znaliście, prawda? A Ciebie to zdjęcie w jakiś sposób szokuje? Przyciąga Twoją uwagę? Wywołuje jakieś emocje? Jeśli tak to jakie? Pytam ponieważ dla mnie to codzienność a chciałabym wiedzieć jak Ty to odbierasz.

Czekam na Wasze komentarze!

A za pomoc w realizacji fotografii dziękuję mojej siostrze Dominika oraz mojej Mamie Małgorzata Za makijaż najlepszej kosmetyczce pod słońcem Małgorzata Lenarczyk i Salon Kosmetyczny Naomi Za zaplecenie warkocza dziękuję Kornelia Mazurek i Strefa Urody Glamour Kornelia Mazurek

0 komentarz